Nadszedł czas na podsumowanie ankiety. Miesiąc temu zapytaliśmy Was o najbardziej nieprzewidywalnego bohatera mangi. Najwięcej osób (
40) uznało, że najmniej przewidywalną postacią jest
Casca. Nie była to jednak jednomyślna decyzja, ponieważ tuż za nią, z ilością
39 głosów, znalazł się
Griffith. Niewiele mniej osób za równie nieprzewidywalnych uznało:
Guts'a (
32),
Zodd'a (
31) i
Rakshas'a (
31). Mimo dość niskiej pozycji w ankiecie, to właśnie
Rakshas został uznany przez większość forumowiczów za istotę najbardziej nieprzewidywalną i tajemniczą. Jedynie
Farnese zdecydowanie odstała od reszty, otrzymując jedynie
16 głosów.
11 osób miało
inne propozycje.
Jak widać zdania na ten temat są różne, każdy ma własny typ i inaczej go argumentuje. Wniosek jest taki, że w Berserku po prostu nie ma przewidywalnych bohaterów, co można uznać za kolejny atut tej mangi.
Obecna ankieta dotyczy pojedynków. W Berserku było ich już naprawdę sporo, nas jednak interesują te walki, do których jeszcze nie doszło, a które - zupełnie teoretycznie - mogłoby się odbyć. Tak więc pytanie brzmi:
który pojedynek, poza tym między Guts'em a Griffith'em, chcielibyście zobaczyć najbardziej? Na pewno każdy z was ma własną propozycję i subiektywne wyobrażenie takiego starcia, ale o tym już na forum. Tymczasem nasze typy to:
Schierke - Sonia,
Guts - Zodd,
Isidro - Mule,
Skull Knight - Void oraz
Serpico - Irvine. Wyniki ankiety podamy w styczniu ;).